Doskonale znany sępoleńskiej publiczności – o czym świadczyła nie tylko frekwencja, ale też ogromne kolejki w oczekiwaniu na pamiątkowe zdjęcie – artysta dał się poznać jako człowiek wielu talentów. W młodości z powodzeniem startował w zawodach karate, poważna choroba – guz rdzenia kręgowego – zmusiła go w pewnym momencie do stoczenia najtrudniejszej walki, walki której stawką było życie. Charakter „wojownika”, kształtowany przez lata podczas treningów na tatami oraz imponująca kondycja fizyczna pomogły w przezwyciężeniu choroby. Kariera karateki została zamieniona na karierę aktora i w tej profesji Marcin Bosak mierzył wysoko. Jako człowiek wierzący w siłę marzeń wytrwale dążył do ich realizacji – jego cierpliwość wkrótce została wynagrodzona, na swojej zawodowej drodze spotkał fantastycznych ludzi, Krystiana Lupę, Iwana Wyrypajewa czy Agnieszkę Holland. Te spotkania każdorazowo wpływały na jego sposób myślenia o sztuce aktorskiej, dzieląc aktywność między światy teatru, filmu i serialu, Marcin Bosak konsekwentnie stawał się aktorem uniwersalnym. Jednocześnie, jak sam przyznaje, w każdy projekt angażuje się na 100%, bez względu na to czy jest to sztuka teatralna reżyserowana przez Wyrypajewa czy serial „M jak miłość”.
Materiały CKiS w Sępólnie Krajeńskim
Tekst: Michał Pick