Data wydarzenia
14 lipca 2025

Sztuka w drodze – dlaczego kochamy podróżować z kulturą?


Wiele osób decyduje się łączyć podróżowanie z autentycznym kontaktem z kulturą, a ten sposób spędzania wolnego czasu staje się nie tylko coraz popularniejszy, ale i bardziej zróżnicowany. Współczesne wyjazdy nie sprowadzają się już wyłącznie do relaksu – to doskonała okazja do głębszego poznania lokalnej sztuki, muzyki i tradycji. Jak pokazują dane Eurostatu oraz raporty OECD, systematycznie rośnie liczba turystów, którzy w czasie urlopu odwiedzają muzea, biorą udział w festiwalach i uczestniczą w warsztatach artystycznych. Nie jest to przypadkowy trend – wynika z rosnącej potrzeby odkrywania miejsc w sposób prawdziwy i oparty na lokalnej historii oraz twórczości, a nie tylko na katalogowych atrakcjach. Takie podróżowanie pozwala spojrzeć na odwiedzane miejsca z innej perspektywy – przez pryzmat kultury ich mieszkańców.

Nowe oblicze miejskiej przestrzeni

Zainteresowanie sztuką, która wychodzi poza tradycyjne mury instytucji kultury, stopniowo rośnie. W Łodzi, Katowicach, Berlinie czy Lyonie można zauważyć rozwój idei „muzeum bez granic”, gdzie sztuka prezentowana jest bezpośrednio w przestrzeni publicznej. Mury, przestrzenie miejskie i parki stają się galeriami, w których można spotkać murale, instalacje artystyczne czy wystawy plenerowe.

Według raportów Eurocities i Europejskiego Obserwatora Kultury, ten trend przyczynia się do większej dostępności sztuki, angażując lokalne społeczności. Współczesny odbiorca nie musi wchodzić do zamkniętej galerii, aby cieszyć się twórczością – wystarczy spacer po ulicach miasta. Sztuka zyskuje nowy wymiar, komentując lokalne problemy, upamiętniając wydarzenia lub pobudzając do myślenia o tożsamości miejsca.

Doświadczenia kulturowe podczas podróży

Głębokie przeżycia kulturowe w podróży nie zależą od wielkich wydarzeń. Prawdziwa magia często kryje się w drobnych gestach i tym, co już mamy przy sobie. Wyruszając w drogę, nasze plecaki turystyczne mogą zamienić się w osobiste kapsuły kultury, kryjąc w sobie powieść rezonującą z historią mijanych ulic, gazetę kupioną na lokalnym dworcu czy smartfon, który staje się bramą do regionalnej muzyki. Te proste akty, jak pokazują badania University of Sheffield, pozwalają zbudować głębszą więź z miejscem i tworzą intymną narrację podróży, która jest równie wartościowa, co zwiedzanie prestiżowych muzeów.

Festiwale, które stają się celem podróży

Wielu turystów decyduje się na wyjazdy, których głównym celem jest uczestnictwo w festiwalach literackich, filmowych czy muzycznych. Dla niektórych te wydarzenia stanowią główny motyw przewodni wyprawy, podczas gdy dla innych są jej wyjątkowym zwieńczeniem. Pasjonaci literatury chętnie wybierają się na Krakowski Festiwal Literatury, portugalski FOLIO w Óbidos czy norweski Kapittel w Stavanger. Kinomaniacy z kolei mogą odwiedzić takie festiwale jak Międzynarodowy Festiwal Filmowy Nowe Horyzonty we Wrocławiu czy Transilvania International Film Festival w Klużu-Napoce. Natomiast na muzycznym rynku wyróżnia się Tallinn Music Week czy katowicki OFF Festival.

Zgodnie z raportem European Festivals Association, festiwale przyciągają nie tylko publiczność, ale również samych artystów, tworząc wokół siebie silne społeczności artystyczne. Udział w tych wydarzeniach to szansa na poznanie kultury w jej najbardziej prawdziwej i twórczej formie, często nieprzewidywalnej i eksperymentalnej. Dodatkowo stanowią one doskonałą okazję do spotkań międzykulturowych, pozwalając uczestnikom zetknąć się z różnorodnością tradycji, estetyk i języków, nawet podczas krótkiego wyjazdu.

Mobilna sztuka – galerie w drodze

Nie tylko odbiorcy kultury stają się mobilni – również sama sztuka jest coraz częściej w ruchu. Przykładem tego trendu są mobilne galerie, bibliobusy czy kina objazdowe, które docierają do regionów, gdzie dostęp do stałych instytucji kulturalnych jest ograniczony. Projekty typu „Culture Moves Europe” czy krajowe inicjatywy takie jak „Mobilne Centrum Kultury” pokazują, że sztuka nie musi czekać na publiczność w zamkniętych salach – może dotrzeć bezpośrednio do niej. Tego rodzaju mobilność sztuki umożliwia bardziej swobodne uczestnictwo w kulturze, usuwając bariery instytucjonalne i otwierając ją na osoby, które wcześniej miały ograniczony dostęp.

Mobilne wydarzenia artystyczne nie zastępują tradycyjnych instytucji kulturalnych, lecz je uzupełniają, odpowiadając na potrzeby osób z regionów oddalonych od centrów kultury. Dla wielu osób pierwsze spotkanie z mobilną formą sztuki staje się punktem wyjścia do bardziej zaawansowanego zainteresowania kulturą.

Codzienność jako scena kulturalna

Często najbardziej autentyczne przeżycie podróży kryje sięw zanurzeniu w codzienny puls odwiedzanego miejsca. Odkrywanie lokalnej kultury to nie tylko zwiedzanie – to chwila spędzona w małej, niezależnej galerii, popołudnie w klimatycznej księgarni czy podziwianie detali architektury, które świadczą o minionych epokach.

Jednak żadne doświadczenie nie angażuje zmysłów tak mocno, jak poznawanie regionu poprzez jego smaki i aromaty. Turystyka kulinarna to znacznie więcej niż sama degustacja potraw – to także swobodne rozmowy z lokalnymi sprzedawcami na targu, próbowanie wyjątkowych serów bezpośrednio od ich producentów czy odkrywanie dań, których receptury są przekazywane z pokolenia na pokolenie. Właśnie takie momenty sprawiają, że podróż staje się osobistą, wielowymiarową opowieścią, a nie tylko zbiorem odwiedzonych miejsc.

Jeżeli zainteresował cię temat turystyki kulinarnej, więcej informacji znajdziesz w poniższym artykule: https://www.decathlon.pl/c/disc/turystyka-kulinarna-czym-jest-i-jak-sie-rozwija_81be8fc7-2034-4f7a-849c-da3bee35ef95.

Dlaczego podróże kulturalne nas zmieniają?

Badacze kultury z Uniwersytetu Helsińskiego oraz Uniwersytetu Warszawskiego podkreślają, że kontakt ze sztuką podczas podróży ma pozytywny wpływ na naszą otwartość poznawczą, empatię oraz ogólną satysfakcję z życia. Takie doświadczenia są szczególnie intensywne w nietypowych, wyjątkowych kontekstach. Zatem oglądanie przedstawienia w ruinach zamku, słuchanie muzyki na górskim szczycie czy uczestnictwo w warsztatach ceramicznych w lokalnej pracowni to momenty, które angażują zmysły i emocje, a jednocześnie pozwalają na wzbogacenie własnej wiedzy.

Podróżowanie w taki sposób staje się również okazją do pogłębienia poczucia własnej tożsamości oraz budowania wspomnień i więzi z innymi ludźmi. W czasach cyfrowej fragmentaryzacji, w których żyjemy, podróże wzbogacone o kulturę stają się rodzajem regeneracji, powrotem do głębokich przeżyć, które mają znaczenie.

Sztuka w drodze jako przyszłość podróży

Obecnie sztuka i podróże już nie istnieją obok siebie, ale wzajemnie się przenikają. W strategiach rozwoju miast i regionów kultura przestaje pełnić rolę dodatku do turystyki – staje się jej esencją. Domy kultury, objazdowe galerie czy festiwale nie tylko przyciągają turystów, ale stają się też głównym powodem, dla którego w ogóle wyruszamy w podróż. Z perspektywy turystów, to sposób na bardziej osobiste doświadczenie danego miejsca, natomiast dla lokalnych społeczności jest to szansa na tworzenie więzi, które nie kończą się na sezonowym napływie odwiedzających.

Sztuka, która spotyka ludzi w drodze, to nie chwilowy trend – to odpowiedź na potrzebę głębszego kontaktu ze światem, która angażuje nasze emocje i zmusza do refleksji. Jeśli impulsem do takiej podróży może być książka w plecaku czy bilet do kina w małym miasteczku, to oznacza, że podróż może być nie tylko opowieścią o miejscach, ale także o tym, co je łączy.

Źródła:

Artykuł powstał we współpracy z partnerem serwisu.

Autor tekstu: Joanna Ważny